Poprzednio obiecałem post o tym, jak się szybko wzbogacić na opcjach – oczywiście jako PRZESTROGĘ!
Nie sądziłem, że tak szybko trafię na idealny przykład z prawdziwego życia, który doskonale to zilustruje. ![]()
Ostrzegałem: takie podejście jest ekstremalnie ryzykowne, szanse na sukces – nikłe, a strategia – zasadniczo nieopłacalna.
Pod jednym warunkiem:
• Wiesz dokładnie, co się wydarzy,
• Potrafisz wpłynąć na rynek.
Wtedy nawet 12-krotny zysk w kilka minut nie stanowi problemu. ![]()
Co się wydarzyło?
Według narzędzia Unusual Whales (monitoruje duże transakcje opcyjne), pewien inwestor kupił ogromną ilość super tanich opcji OTM na GameStop.
Zainwestował 25 tys. dolarów w opcje po 7 USD za sztukę. Termin wygaśnięcia? 1 dzień! Cena wykonania? 35 USD, podczas gdy akcje chodziły poniżej 27 USD.
Brzmi jak murowana strata, prawda?
A jednak…
Tego samego dnia, po długim milczeniu, RoaringKitty (polecam zguglać kto to!) publikuje tweeta. Rynek dostaje szału, kurs GameStop pnie się błyskawicznie ponad 30 USD.
Kilka minut po tym tajemniczy inwestor sprzedaje opcje po 60 USD, zgarniając 300 tys. dolarów.
Da się? Da!
(Niesamowity zbieg okoliczności, prawda?
)
Przepis na takie zyski?
Co robić?
Zasada jest prosta: kupić tanio, sprzedać drogo!
Jeżeli wiesz, że rynek za chwilę ruszy z kopyta i dokładnie w którą stronę:
• Kupujesz opcje z daleką ceną wykonania i krótkim terminem (będą ultra tanie).
• Czekasz na cud… albo sam „pomagasz” mu się wydarzyć.
Po chwili zgarniasz wielokrotny zysk.
Teraz w 100% poważnie ![]()
Ten post brzmi sarkastycznie, ale ma charakter edukacyjny.
To NIE jest strategia dla zwykłych inwestorów.
Opcje dają dźwignię i mogą zapewnić wysokie ROI, ale tylko wtedy, gdy masz przewagę informacyjną nad rynkiem. Bez niej – takie podejście to prosty przepis na porażkę.
Leave a Reply