Ciekawe zjawisko na opcjach na SPX (SP500). Pomimo porónywalnej odległości od obecnej ceny, ceny put są niemal 15x droższe od ceny call!
Co tu się dzieje?
Volatility Smirk
W grę wchodzi zjawisko Volatility Smile oraz jego „grymaśna” wersja – Volatility Smirk.
Volatility SMILE występuje na poszczególnych SPÓŁKACH, gdzie często spotyka się symetryczny wzorzec, w którym im dalej od ceny bieżącej (strike), tym wyższa implikowana zmienność (IV). W efekcie na wykresie powstaje “uśmiech”, a popyt na opcje call i put jest w miarę zrównoważony, bo potencjał wzrostów i spadków jest podobnie oceniany.
Volatility SMIRK jest wtedy, gdy implikowana zmienność w opcjach put jest o wiele większa niż w call. Zazwyczaj występuje na INDEKSACH (m.in. SPX właśnie). Tam występuje zwiększony popyt na opcje put ze strony dużych inwestorów instytucjonalnych, którzy chcą zabezpieczyć swoje portfele przed spadkami.
Nie chcą sprzedawać swoich aktywów – dlatego kupują opcje put.
Już mają ekspozycję – dlatego nie potrzebują opcji call.
Właśnie DLATEGO opcje put są tak drogie, w stosunku do opcji call.
Czy drogie puty sygnalizują nadciągający krach?
Wzmożony popyt na zabezpieczenia (puty) może wskazywać na nerwowość wśród inwestorów, ale niekoniecznie oznacza zbliżającą się katastrofę. Dlaczego?
![]()
![]()
Potrójne wiedźmy: Dzisiejszy dzień to tzw. „triple witching” — wygasają derywaty dzienne, tygodniowe, miesięczne i kwartalne. To naturalnie podnosi krótkoterminową zmienność.
Solidny rok za nami: Wiele portfeli wypracowało dobre wyniki w tym roku, więc inwestorzy wolą „dmuchać na zimne” i zabezpieczać się przed ewentualnymi spadkami. Chcą utrzymać wypracowaną stopę zwrotu (i premie!), a niekoniecznie obstawiają nagły krach.
Leave a Reply